Biografia
  James Blunt - menu najlepsza polska strona o Jamesie! Wszystko co chcesz wiedzieć i wiele więcej! - You're Beautiful, Wise Men, Goodbye My Lover, Tears and Rain, Out of my Mind, So Long Jimmy, Billy, Cry, No Bravery, Sugar Coated, Fall At Your Feet     Aktualności
    Biografia
    Dyskografia
    Encyklopedia (wkrótce)
    Teksty piosenek
    Trasy koncertowe


    Video
    Audio
    Tapety
    Galeria

    FORUM
    Redakcja
    F.A.Q.
    Historia strony
    Reklama
    Linki




 

Rodzina Jamesa Blunta służy w tej czy innej armii od 995 roku. Długa linia wojowników. Czy dzikusów, jak to woli. Jedyną muzyką jaką mały James słyszał w swoim dzieciństwie było "Happy Birthday" i "Cicha Noc". Jego ojciec uważał muzykę, nawet klasyczną, za niepotrzebny hałas. James nie chciał psuć historii swojej rodziny, ale tak naprawdę nie czuł wielkiej miłości do wojska. W wieku 14 lat trafiło go młodzieńcze przekonanie, że będzie miał ciekawe życie, może właśnie dlatego wziął do ręki gitarę? A nawet jeśli nie, to gitara i tak znalazłaby go sama.

Poszedł na studia- większość zajęć z socjologii i inżynierii lotnictwa przespał. Mniej więcej w podobny sposób trafił do wojska. W skrócie można powiedzieć, że pewnego dnia zasnął na wykładzie z socjologii, a następnego obudził się w Kosowie z karabinem i gitarą w ręku, myśląc tylko o tym jak się stąd wyrwać. Aby przerwać wszechobecną monotonię James pojawiał się w serbskich wioskach śpiewając: "Dajcie szansę pokojowi". "Walczymy o pokój."- wyjaśniał, męcząc się przy tym strasznie.

Więc w jaki sposób James zainteresował się muzyką, zapytacie? Cóż, jeśli zaczęlibyście naukę w wieku siedmiu lat w szkole z internatem, studiowali inżynierię lotnictwa przez przypadek ("Myślałem, że będziemy pilotować samoloty, a my tylko rozbieraliśmy je na części, broszura była bardzo myląca!"), dołączyli do armii dla zasady, ochraniali Królową i pochowali Królową Matkę... Co byście zrobili potem oprócz obijania się? Wzięli gitarę do ręki i nagrali album w Ameryce! James trafił do Los Angeles we wrześniu 2003 roku, by spotkać się z Tomem Rothrockiem i wspólnie z nim dokończyć dzieło. Wieczorami chodził do pubów zabierając ze sobą swój cenny brytyjski akcent (na Wyspach być może zbyt wytworny dla niektórych, w LA najlepsza rzecz jaką ona usłyszy tego wieczoru) i fakt, że strzelano do niego więcej razy niż do 50 Centa. Choć James zdołał uniknąć kul w przeciwieństwie do rapera. Piosenka "Goodbye My Lover", została napisana w łazience jego Gospodyni ("Ogólnie była dziwaczna, ale miła") gdzie, naturalnie, trzyma pianino.

Od narodzin w wojskowym szpitalu w Tidworth, Harrow School i inżynierii lotnictwa, służby w Royal Military Academy Sandhurst i The Household Cavalry, Kosowa i Buckingham Palace, kończąc w studio w Los Angeles. Jak to możliwe, że Blunt trafiał z jednego miejsca do drugiego? To może wiedzieć tylko fryzjer Jamesa. Do Ciebie należy połączenie tych punktów, a jest ich dziesięć na płycie.

Napisane przez Gospodynię.

 
All Rights Reserved. Design by DaTrixoStudio.
| Edyta Herbus | ciekawe strony | moto katalog | Humor absurdalny | Volkswagen Golf MK5 | Volkswagen Golf dane techniczne | Czarny humor | Esende Mylffon | Tede tekty piosenek |lyrics |aforyzmy | My name is Earl